Piotr Filipiak i Izabela Filipiak i ich piękne BMW E21
2026-02-23 08:00:27
Piotr Filipiak i Izabela Filipiak i ich piękne BMW E21

Piotr Filipiak i Izabela Filipiak w ubiegłorocznym sezonie pojawili się na starcie dwóch rund Millers Oils HRSMP. Reprezentanci Stowarzyszenia Classic Cars Łódź już od pięciu lat urozmaicają stawkę historycznego czempionatu swoim interesującym BMW 320 E21. Do tej pory wystartowali łącznie w dwunastu rundach, a na swoim koncie mają tytuł II Wicemistrza Polski w Kategorii 3, zdobyty dwa lata temu.

Mimo, że BMW 320 E21 nie jest zbyt często spotykane na odcinkach specjalnych, a poszczególne egzemplarze można zobaczyć na przykład na hiszpańskich czy francuskich trasach, to mimo wszystko cieszy obecność tego samochodu w cyklu Millers Oils HRSMP. Jest to również dobry przykład pasji danej załogi do modelu dość nietuzinkowego w rajdach. W rajdowych samochodach historycznych chodzi bowiem także o to, że nie zawsze trzeba stawiać na budowę konstrukcji z wyjątkowo bogatą historią sportową. Czasem wystarczy pasja do konkretnego modelu oraz zainteresowanie się jego unikalnym charakterem. Cykl Millers Oils HRSMP jest miejscem dla każdego historycznego samochodu rajdowego. Pasja do każdego modelu, który w swoich dziejach posiada rajdową przeszłość, zawsze może przełożyć się na powstanie ciekawego projektu, tak jak ma to miejsce w przypadku BMW Piotra i Izabeli.

BMW 320 E21, choć znacznie bardziej zaistniało w wyścigach płaskich, również w rajdach może pochwalić się kilkoma interesującymi epizodami. Przykładowo, dwa takie BMW widnieją w końcowych wynikach klasy 2/3 48. Rallye Automobile Monte-Carlo 1980. W tej klasie, w której spośród 25 załóg, aż 17 wystartowało rajdowymi Oplami, to właśnie model 320 E21 okazał się najlepszy, a było to zasługą fińskiej załogi Timo Mäkinen / Atso Aho. Czołową piątkę zamknął duński duet Jens Winther / Viggo Lars Jensen, również jadący takim samym BMW. Jens Winther, startując tym modelem w trakcie swojej kariery, dołożył jeszcze kilka wysokich wyników na poziomie światowego czempionatu. W 1978 roku triumfował w klasie 13 podczas Rajdu Tysiąca Jezior, obecnego Rajdu Finlandii, a w 1977 roku ukończył 24. Acropolis Rally na trzecim miejscu w klasie 2/5. Kolejną ciekawostką związaną z tym modelem jest fakt, że Paul Bracq, uznany projektant w świecie motoryzacji, odpowiedzialny za zaprojektowanie BMW 320 E21 na początku lat 70., był gościem specjalnym wydarzenia Moto Classic we Wrocławiu w 2017 roku.

Trzymamy kciuki za dopięcie wszystkich kwestii technicznych związanych z samochodem i mamy nadzieję, że w tym roku Piotrowi i Izabeli uda się też w końcu z powodzeniem zrewanżować trasom w okolicach Puław. Jak to się bowiem mawia, do trzech razy sztuka.

Piotr Filipiak / Izabela Filipiak: ,,Po zdobyciu 3. miejsca w klasie w 2024 r. mieliśmy spore apetyty na rok 2025. Zmiana przepisów, wprowadzająca nowe klasy, w których rywalizowaliśmy, niestety nie zwiastowała nic dobrego. Trafiliśmy do klasy B2 obejmującej samochody homologowane od 1975 r. do 1992 r. W związku z tym, że nasza homologacja pochodzi z 1976 r., mieliśmy konkurować z samochodami półtorej dekady młodszymi od naszego. Nie to okazało się największym problemem. Po udanym występie na Rajdzie Świdnickim przystąpiliśmy do kolejnego — Rajdu Nadwiślańskiego, z którym mieliśmy do wyrównania rachunki (rok wcześniej wypadliśmy z drogi i wylądowaliśmy w stawie). Niestety, na ostatnim odcinku specjalnym tego rajdu silnik odmówił nam posłuszeństwa, a to, co miało być błahą awarią, okazało się dość poważnym uszkodzeniem góry silnika. Sama technologia naprawy nie była problemem, ale wyzwaniem okazała się dostępność części do naszego prawie pięćdziesięcioletniego BMW. Części szły tygodniami z USA i tak minął nam cały sezon. Sezon 2026 zastaje nas nadal nieprzygotowanych, jeżeli chodzi o sprzęt, ale mamy nadzieję, że wszystkie klocki tej układanki się w końcu ułożą. Planujemy niepełną kampanię w Millers Oils HRSMP, najprawdopodobniej cztery z sześciu rajdów. Uzupełniająco chcemy wystartować w mniejszych rajdach, a być może uda nam się dołożyć do tegorocznego programu startów rajd szutrowy. Trzymajcie za nas kciuki — mamy nadzieję, że widzimy się wkrótce na OS-ach.”